niedziela, 27 marca 2016

Magiczna Wielkanoc w Disneylandzie



Paryski park Disneyland potrafi zachwycić wszelkiego rodzaju dekoracją w każdą porę roku. 
Tej wiosny jest bardzo kolorowo i bajecznie,
gdyż postacie z bajek Disneya zostały przyozdobione w piękne kwiaty.



Pewnego popołudnia, wybrałam się więc po pracy by uchwycić Wam kilka najciekawszych wiosennych konstrukcji;)
















Chciałabym też złożyć Wam najserdeczniejsze życzenia wielkanocne. Zdrowych, spokojnych świąt w rodzinnym gronie. Smacznego jajka i Mokrego Dyngusa ;) no i wszystkiego najparyskiego ;)



niedziela, 20 marca 2016

Wady i zalety mieszanych związków







Witajcie!

Jak już zauważyliście w temacie, dzisiejszy post chciałabym poświęcić pozytywnym i negatywnym aspektom bycia w związku z osobą odmiennej narodowości od naszej. Przemyślenia te oparte są o moje własne doświadczenia (jestem w związku z Francuzem) jak i obserwacje związków mieszanych w mojej rodzinie i kręgu znajomych. 

A więc mieszać czy nie mieszać? ;)

To kwestia bardzo indywidualna, ale miłości się nie wybiera i strzała amora lubi w nas trafiać w najmniej oczekiwanym momencie;). 

Jakie mogą być więc  wady  mieszanych związków według mnie?

  • Bariera językowa. Nie jest łatwo poznać kogoś lepiej gdy mamy problem ze zrozumieniem co ta osoba do nas mówi lub gdy nie znajdujemy słów w obcym języku by opisać swoje emocje. W sytuacji gdy tylko jedna z osób w parze mówi w swoim ojczystym języku, mogą  występować problemy z interpretacją. Twój wybranek właśnie się uśmiechnął? Czy powiedział jakiś żart, którego nie zrozumiałaś, a może masz coś między zębami? Nie masz zielonego pojęcia? Nie pozostaje Wam nic innego jak zacząć mówić w jednym języku;)  W moim związku to ja muszę mówić po francusku bo gdy  T. zaczyna wysyłać mi wiadomości "po polsku" to wygląda to mniej więcej tak : tsesch, co tam co rubish? dobj spawal?, bouziaki a tu mama,  dobranot y bouyaki. Oczywiście pomocą zawsze służy wujek tłumacz Google ale osobiście nie polecam. Przykład? W jednym z maili od T. dostałam takie powitanie : Moje zbawienie polski co miało być tłumaczeniem zwykłego Salut ma polonaise ;)

  • Różnice kulturowe i religijne. Nasza religia, tradycje i pewne zachowania wyniesione z rodzinnego domu mogą stanowić problem w mieszanych związkach. Jest to też częsty powód konfliktów między dwojgiem ludzi, którzy mimo tego,że się kochają  mają odmienne zdane w pewnych kwestiach, a wszystko dlatego, że od małego wmawiało im się inne wartości. Zbyt wiele różnic może w konsekwencji prowadzić do rozpadu związku (ewentualnie któraś ze stron musi "się poświęcić" i przyjąć wartości wybranka/ki ).  Na moje szczęście Francja od Polski nie różni się aż tak bardzo, a różnice między nami są powodem bardziej zabawnych sytuacji niż konfliktowych. Mała anegdotka: na początku tego roku napisałam na drzwiach swojego mieszkania symbol religijny K+M+B 2016r. a parę dni wcześniej zainstalowano mi Internet. Mój luby skojarzył fakty i widząc ten symbol na drzwiach spytał, czy to jest kod do WiFi i czemu zapisałam go na drzwiach... Padłam ze śmiechu i uwierzcie mi, że zajęło mi chwilę zanim pozbierałam się z podłogi ;D

  • Różne miejsca zamieszkania. Ileż to znamy przypadków, że z miłości ktoś za kimś przemierza setki kilometrów? Dużo, oj bardzo dużo. Szczególnie ludzie na emigracji mogą opowiadać takie historie godzinami. A co zrobić gdy to przydarzy się własnie nam? No cóż ktoś musi się do kogoś przeprowadzić, albo trzeba wspólnie zmienić miejsce zamieszkania i uwić to swoje wspólne gniazdko na neutralnym terenie. Tu pojawia się dodatkowy stres związany ze zmianą kraju, otoczenia, opuszczeniem swojej rodziny, przyjaciół i znajomych. Należy uregulować wiele spraw prawnych co może ciągnąć się latami. Szukanie godziwej pracy bez dobrej znajomości języka i budowanie nowych relacji  w obcym dla nas społeczeństwie bywa dość ciężkim doświadczeniem. Ale czego się nie robi z miłości ;)


  • Sprzeciw rodziny i znajomych. Brak wsparcia ze strony bliskich w ciężkich chwilach na pewno nie ułatwia spawy. Nasi rodzice chcą dla nas jak najlepiej, więc wyobrażając sobie przyszłego zięcia czy synową myślą zdecydowanie  o kimś z  otoczenia lub podobnej klasy społecznej bo to "najbezpieczniejsza" opcja. Swoimi wyobrażeniami raczej nie wychodzą poza granice kraju, więc nasz związek z obcokrajowcem może być dla nich sporym szokiem i powodem do zmartwień. A co na to znajomi i przyjaciele? Ktoś Ci powiedział, że Marysi brata siostra wyszła za Włocha, Francuza,  Anglika czy innego nie-Polaka i była nieszczęśliwa? Widocznie nie miała szczęście bidula albo źle trafiła bo w każdym państwie znajdzie się tych dobrych i złych ludzi. 









Tyle problemów z tymi mieszanymi związkami zatem jakie mogą być ich zalety? Jest ich mnóstwo;)

  • Dwujęzyczność (lub nawet wielojęzyczność). Tak jak na początku związku język może stanowić problemy w porozumiewaniu się, tak na jego dalszym etapie może wpłynąć na nasz rozwój osobisty. Nic tak nie motywuje do nauki języków jak nasz ukochany/a, dlatego będąc w związku z osobą innej narodowości łączymy przyjemne z pożytecznym (mój T. wręcz uwielbia uczyć mnie nowych słówek i wyrażeń a ja nie mogłam wymarzyć sobie lepszego nauczyciela francuskiego ;)). Dodatkowo dzieci z takich związków mają jeszcze lepiej bo już od urodzenia posługują się dwoma językami.

  • Wielokulturowość. Żyjąc z partnerem o odmiennej kulturze od naszej poszerzamy swoją wiedzę i otwieramy się na świat. Chcąc poznać lepiej naszego wybranka/kę musimy zrozumieć jego kulturę, zwyczaje i tradycje. Myślę,że to jedna z ważniejszych zalet mieszanych par, gdyż w ten sposób mamy szansę spojrzeć z innej perspektywy na rzeczywistość. Stajemy się bardziej tolerancyjni dla odmienności i staramy się najpierw ją zrozumieć a potem ewentualnie oceniać. Wielokulturowość wiąże się też z rozpowszechnianiem swojej kultury i tradycji, więc pary mieszane często obchodzą podwójnie podobne święta (jeśli wypadają w innych terminach ) lub celebrują i odkrywają całkiem nowe święta dla jednej ze stron. 

  • Podróżowanie i poznawanie nowych miejsc. W przypadku gdy para mieszka w dwóch różnych państwach będzie ona podróżować znacznie częściej niż pary tej samej narodowości (nie licząc podróży związanych z wykonywanym zawodem). Mimo dużej odległości zakochani zawsze znajdą sposób, żeby spędzić razem parę chwil, nie ważne w której części świata ;) Odwiedzanie rodzinnych stron jednej osoby z pary również jest powodem do zwiedzania i odkrywania nowych miejsc z zupełnie innej perspektywy.

  • Dwa domy. W momencie gdy jedna osoba z pary przeprowadza się do kraju swojego wybranka/ki zaczyna traktować to miejsce jako nowy dom. Z drugiej strony ta sama osoba będzie dalej uznawać swoje rodzinne strony za dom. Przykładowo sama często się łapię  na tym, że będąc w Polsce opowiadam co dzieje się u NAS we Francji, a będąc we Francji mówię jak to jest u NAS w Polsce ;)

  • Zmiany. Czasem, w życiu trzeba coś zmienić. Zmiany robią nam dobrze. Z miłości zmieniamy miejsce zamieszkania, kraj, pracę, styl życia, nawyki. Mieszane związki powodują, że wychodzimy poza pewien schemat i szukamy czegoś innego. Każda taka zmiana uczy nas czegoś o nas samych i zmienia nasze myślenie.

Mieszane związki nie szokują już tak bardzo jak miało to miejsce jeszcze kilkadziesiąt lat temu, jednak są one wciąż pewnego rodzaju wyzwaniem. Myślę,że nie każdy jest na tyle silny psychicznie aby przetrwać w takim związku.

Jednak bez względu na narodowość czy pochodzenie naszego partnera najważniejsze jest wnętrze drugiej osoby i to, w jaki sposób nas traktuje.






A jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Jesteście lub byliście w mieszanym związku? 

Pozdrawiam ;) J.

poniedziałek, 14 marca 2016

Paris, je t'aime! #1


Post z kategorii moje LOVE.





Witajcie!


Ameryki nie odkryję jeśli napiszę, że Paryż to najpiękniejsze miasto na świecie :)
Ale serio... to miasto ma coś w sobie niezwykłego!



ZAZ - "PARIS SERA TOUJOURS PARIS"



Le coup de foudre doznałam 1 września 2014r.  Był to pierwszy dzień mojej wymiany studenckiej Erasmus. Po wylądowaniu na lotnisku Beauvais, razem z kolegą z uczelni , skorzystaliśmy z oferty polskiego przewoźnika, który obiecał nas dowieźć pod wyznaczony adres.

Wszystko pięknie, ładnie i niedrogo :)  Jedziemy sobie spokojnie autostradą, dookoła pełno drzew. Aż tu naglę przed samą stolicą znikają ''zielone tunele'' i ... moim oczom ukazuje się błękitne niebo oraz przepiękna, skąpana w promieniach słońca panorama Paryża!  No i ONA. Żelazna Dama dumnie błyszcząca w samym centrum. Niesamowity widok dotychczas znany mi tylko z obrazków nagle stał się rzeczywistością!




Potem było jeszcze lepiej, romantyczniej i bardziej inspirująco. 4 i pół miesiąca pozmieniało wiele w moim życiu oraz głowie i sprawiło, że zakochałam się w Paryżu. 







Gdy latem wróciłam w te same miejsca poczułam jakbym wróciła do domu z dzieciństwa. Przywróciły one tonę cudownych wspomnień. Choć teraz nie mieszkam w samym Paryżu (co ciągle jest jednym z moich marzeń ) to na szczęście mam do niego na tyle blisko, żeby w wolnych chwilach przejechać się do centrum, pospacerować po Polach Elizejskich czy posiedzieć nad Sekwaną i obejrzeć zachód słońca. 




Każdy taki "wypad" uwieczniam sobie na kilku fotografiach, więc jeśli chcecie mogę czasem dzielić się tu z Wami moimi migawkami z Paryża ;)







Et voilà! To tyle na dziś. Też macie fioła na punkcie Paryża i wszystkiego co paryskie? :) 


Bisous,

J.




PS Wkrótce pojawi się post o mojej pracy w Disneyland Paris ;)

czwartek, 10 marca 2016

Polska vs Francja na Eurowizji 2016

Bonjour les amis,

Kilka dni temu w  Polsce wybrano piosenkę, która 10 maja w Sztokcholmie będzie reprezentować nasz kraj podczas 61 Konkursu Piosenki Eurowizji.

Zwyciężył Michał Szpak z utworem Color of Your Life





 We Francji natomiast wybrano kawałek Amira  J'ai Cherché



 Osobiście w starciu między utworem polskim a francuskim stawiam na FRANCJĘ. Zakochałam się w tej piosence od pierwszego odsłuchania w radiu , zanim nawet dowiedziałam się, że będzie ona startować w konkursie.

 Widziałam, że wybór Polaków wywołał lawinę komentarzy w sieci. Niektórzy widzą podobieństwo w wizerunku Michała Szpaka i Conchity Wurst ( zwycięzcy Eurowizji w 2014 roku). Przypadek?? Ocenę pozostawię Wam ;)

Mimo wszystko uważam, że obaj panowie mają wielki talent. Jako Polka mam nadzieję, że M.Szpak będzie godnie reprezentował nasz kraj ale jako wielbicielka francuskiej twórczości sercem zostanę przy J'ai Cherché .

Pośpiewamy razem? ;)                        



Amir -J'ai Cherché

You, you 



J’ai cherché un sens à mon existence 

J’y ai laissé mon innocence 
J’ai fini le cœur sans défense 


J’ai cherché l’amour et la reconnaissance
J’ai payé le prix du silence
Je me blesse et je recommence



Tu m’as comme donné l’envie d’être moi
Donné un sens à mes pourquoi
Tu as tué la peur qui dormait là
Qui dormait là dans mes bras



You
You’re the one that’s making me strong
I’ll be looking, looking for you
Like the melody of my song



You
You’re the one that’s making me strong
I’ll be looking, looking for you
Like the melody of my song



J’ai cherché un sens, un point de repère
Partagé en deux hémisphères
Comme une erreur de l’univers



J’ai jeté tellement de bouteille à la mer
J’ai bu tant de liqueurs amères
Que j’en ai les lèvres de pierre



Tu m’as comme donné l’envie d’être moi
Donné un sens à mes pourquoi
Tu as tué la peur qui dormait là
Qui dormait là dans mes bras



You
You’re the one that’s making me strong
I’ll be looking, looking for you
Like the melody of my song



You
You’re the one that’s making me strong
I’ll be looking, looking for you
Like the melody of my song



Au gré de nos blessures
Et de nos désinvoltures
C’est quand on n’y croit plus du tout
Qu’on trouve un paradis perdu en nous
Oh, you, you, you, you



You
You’re the one that’s making me strong
I’ll be looking, looking for you
Like the melody of my song
Like the melody of my song



Tu m’as comme donné l’envie d’être moi
Donné un sens à mes pourquoi (You)
Tu as tué la peur qui dormait là
Qui dormait là dans mes bras



You
You’re the one that’s making me strong
I’ll be looking, looking, looking for you
Like the melody of my song
You

A jaki jest Wasz wybór i opinia na ten temat? Polska czy Francja?


Bisous,

J.

środa, 9 marca 2016

Let's start! and Happy Birthday to Me!



Witajcie!

Pierwszy post na blogu będzie wyjątkowy bo urodzinowy
Z okazji urodzin postanowiłam sobie zrobić prezent i założyć bloga = pozbawić się resztek wolnego czasu i nicnierobienie zastąpić czymś bardziej produktywnym (oby) ;)




Jeśli znalazłeś się tu całkiem przypadkiem i nie wiesz co z tym fantem zrobić, proponuję zajrzeć tu About me . 



A może chcesz wiedzieć co ciekawego dzieje się dziś we Francji?  Pada od rana, Francuzi strajkują, komunikacja miejska praktycznie "stoi", poziom Sekwany znacząco się podniósł co grozi zalaniem Paryża,  no i dziś ostatni dzień paryskiego tygodnia mody. Nudy ;)




Do następnego!
Ściskam.